Harmonogram
Sobota, 16 Grudnia 2017
Pn Wt Śr Cz Pt Sb N
123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031
 

Archiwum 2010-2011

Juwenalia

Podczas juwenalii odbyło się oficjalne otwarcie siedzimy naszego koła. Na otwarciu mieliśmy zaszczyt gościć JM Panią Rektor.

Jednak w życiu trzeba mieć trochę szczęścia. Widocznie my je mamy i dzięki temu udało się nam zrobić zdjęcie z GRZEGORZEM MARKOWSKIM wokalistą zespołu PERFECT.

Opracował: Emil Smoliński

Stadnina koni

Pewnego razu zostało zorganizowane spotkanie w stadninie koni "Pegaz" w Częstochowie, gdzie zostaliśmy bardzo mile ugoszczeni przez gospodarzy.

Podczas wspólnego grillowania mieliśmy okazje skosztować prawdziwego polskiego jadła jakim był przepyszny swojski smalec, jak również pośpiewać przy dźwiękach gitary, jednym słowem świetna zabawa we wspólnym gronie.

Największą dla nas atrakcją tego spotkania była możliwość jazdy na koniu, jak również dłuuuuuuuga przejażdżka bryczką po dość trudnej trasie wiodącej po okolicznych łąkach.

Opracowała: Anna Ścibisz

Spotkanie Wielkanocne

Przed świętami Wielkanocnymi chcieliśmy się zebrać wszyscy razem aby złożyć sobie życzenia. Udało się to zorganizować. Na spotkaniu była obecna JM Pani rektor. Wszyscy świetnie się bawiliśmy kosztując przygotowane potrawy i wspominając nasz wcześniejsze "przygody". Spotkanie upłynęło w przyjemnym i świątecznym klimacie.

Opracował: Tobiasz Maciołek

Wiosna TAK! Śmieci NIE!

Pomysł akcji narodził się w Zwardoniu po tym jak zobaczymy ilość śmieci wyłaniających się spod śniegu.

Dzięki pomocy Gazety Wyborczej i czytelników udało się wybrać miejsce w Częstochowie, które tego najbardziej potrzebowało.

I tak na drodze głosowania wyłoniona została ul. Traugutta, która rzeczywiście wymagała, aby ją posprzątać. Do pomocy w sprzątaniu dołączyli: JM Pani Rektor, członkowie AZS'u, Straż Miejska, uczniowie ZSSB a także dobrzy mieszkańcy Częstochowy.

Po sprzątaniu z rąk Prezydenta Miasta otrzymaliśmy dyplom.

Opracował: Emil Smoliński

Zwardoń

Zwardoń był kolejną wyprawą po Wilkasach, sylwestrze i karnawale, po których to tak naprawdę większość z nas się bardzo dobrze znała. Już na początku wiedzieliśmy, że czeka nas intensywny i kreatywny wyjazd.

I tak właśnie było. Razem z dr Sętowskim odkrywaliśmy coraz to nowsze i ciekawsze miejsca m.in. różnego rodzaju schrony, bunkry, kościoły itd.

Jak to w górach bywa mieliśmy przyjemność wjechać kolejką liniową na Szyndzielnię w Bielsku - Białej, dzięki której mamy wspaniałe i twórcze zdjęcia w naszym wykonaniu. Co prawda nie wszyscy bo na sam szczyt wytrwali tylko najlepsi, ale każdy z nas starał się co sił w nogach.

Ognisko w lesie, które zorganizował nam właściciel ośrodka było również niesamowitym przeżyciem. Ta przejażdżka konna po zmroku wąskimi leśnymi dróżkami oraz prawdziwe góralskie ognisko w środku lasu, tego po prostu nie da się opisać.

Wyjazd do Oravicy na Słowacji, co prawda był długi i męczący, ale było warto. Kąpiel w źródłach termalnych szczególnie zimą zrobiła na nas ogromne wrażenie.

Dzięki temu pełni hartu ducha byliśmy gotowi na zdobywanie dalszych wspaniałych i niezapomnianych wrażeń.

Opracowała: Anna Ścibisz

Karnawał

Niestety karnawał nie powtórzył sukcesu Sylwestra. Może to niekorzystny układ planet tak wpłynął na absencję wsród członków koła. A może był temu winny wiatr ze wschodu, który przyniósł tak duże opady śniegu, że ciężko się było przedostać przez te kilometrowe zaspy skutego lodem kraju. Ten komu się to jednak udało, przywdział niecodzienne szaty. I tak pojewiła się pszczółka Maja ze swoim Guciem, faceci w czerni, sanitariusz dr Hausa, Ach Karol!, załoga pirackiego statku. Wtoczył się nawet Rudy 102. Choć to nie wszyscy. W kameralnym gronie bawiliśmy się świetnie. Kto nie był niech żałuje!

Opracował: Michał Modławski

Wigilia

17-tego grudnia 2010 zostaliśmy zaproszeni na wigilijne spotkanie władz uczelni ze studentami. Było to pierwsze oficialne spotkanie wszystkich członków koła. Po wysłuchaniu występu chóru złożyliśmy sobie wzajemnie życzenia i połamaliśmy się opłatkiem.

Opracował: Piotr Warwas

Sylwester

Niezapomnianych wrażeń dostarczył nam sylwester 2010 zorganizowany wspólnymi siłami (oraz pomocą ze strony uczelni). Zabawa rodem z lat 70. poruszyła nie tylko naszą kreatywność (w doborze stroju) ale również nasze nogi. Swoją obecnością zaszczyciła nas Pani Rektor prof. dr hab. Maria Nowicka-Skowron. Zabawa trwała niemal do rana i każdy - choć zmęczony, wyszedł na pewno zadowolony i pozytywnie nastawiony na nowy 2011 rok

Opracował: Piotr Warwas

Obóz - Wilkasy

Mazury piękne są zawsze nawet późną jesienią.

To był nasz drugi wyjazd rehabilitacyjno - integracyjny, który zaowocował oficjalnym powstaniem naszego koła.

W ośrodku mieliśmy zapewnione masaże, hipoterapię a także ogólny dostęp do siłowni i części SPA.

Wykłady na temat rehabilitacji i sposobu usprawnienia osób z niepełnosprawnością przeprowadzał dr Wosik.

Czas wolny poświęciliśmy na zwiedzanie okolic. Dzięki temu udało się nam zwiedzić:
- Wieżę Ciśnień
- Twierdzę Boyen
- Kwaterę Hitlera "Wilczy Szaniec"

Pogoda tak nam sprzyjała, że mieliśmy okazję odbyć całodniowy rejs statkiem po mazurskich jeziorach.

Wieczorami odbywała się integracja poprzez wspólne śpiewy (karaoke) i oczywiście nasze ukochane kalambury.

Opracował: Emil Smoliński